RANKINGI 

Na majówkę! 10 filmów o wypadzie za miasto [ranking]

Długi weekend, czyli kilka dni wolnego, które najlepiej poświęcić na wyprawę za miasto. Wreszcie na dłuższą chwilę można oderwać się od rutyny dnia powszedniego, uciec od pracy, od obowiązków, od nudy. Choć większość z poniższych przykładów pokazuje, że może lepiej było zostać w domu.

Dzika rzeka

Swojego czasu „Dzika rzeka” była sporym zaskoczeniem – Meryl Streep w thrillerze pełną gębą? Ale przecież Meryl zawsze daje radę. W „Dzikiej rzece” musi ratować swoje pogrążone w kryzysie małżeństwo. Lekarstwem ma być rodzinna wyprawa na spływ pontonem, która z czasem przeradza się w koszmar, ale jednocześnie zacieśnia na powrót małżeńskie więzy, choć dosyć traumatycznym w swej naturze kosztem.

Uwolnienie

I jeszcze jeden film, po którym  już na zawsze wbijemy sobie do głowy, że survivalowe spływy wśród leśnych ostępów na dalekiej i nieprzyjaznej prowincji, to nienajlepszy pomysł. Kto jeszcze nie widział tego klasycznego obrazu Johna Boormana, niech jak najszybciej nadrabia. Niezapomniany, pełen mocnych wrażeń seans.

Stań przy mnie

A tutaj wypad za miasto, który, mimo że naznaczony strasznymi i emocjonującymi wydarzeniami i tak chciałoby się przeżyć razem z młodocianymi bohaterami filmu. Bo to po prostu piękna i mądra historia jest.

127 godzin

Tutaj zaś weekendowy wypad (i to oparty na faktach), na który raczej nikt z nas nie miałby ochoty. Na początku pięknie krajobrazy, imponujące podziemne jezioro, kanion, a potem… brrrr. W każdym razie, pamiętajmy by na wyprawę za miasto brać ze sobą wielofunkcyjny scyzoryk, bo bardzo się przydaje.

Zejście

Tym razem dziewczyńska wyprawa do jaskini w Appalachach. Jeśli ktoś czasem marzy, aby pobawić się w  grotołaza, to po obejrzeniu „Zejścia” na pewno mu się odechce.

Martwe zło

„Martwe zło” to tak uniwersalny film, że nadaje się praktycznie do każdego rankingu. Wypad do chatki w środku lasu? Kto w ogóle wpada na takie pomysły?

Dom w głębi lasu

Już tytuł mówi sam za siebie, a bohaterowie filmu chyba nigdy nie oglądali „Martwego zła”, bo inaczej z pewnością odpuściliby sobie taką wyprawę. A tak poza tym, „Dom w głębi lasu” to także pomysłowe przetworzenie motywów z niejednego klasycznego horroru, według scenariusza samego Jossa Whedona.

Teksańska masakra piłą mechaniczną

No właśnie – teksańska. Po tym filmie amerykańskie nastolatki powinny już wiedzieć, że Teksas nie jest krainą do zwiedzania przez młodych mieszczuchów.

Porąbani

Udany, bo cudownie dwuznaczny polski tytuł amerykańskiego „Tucker and Dale vs. Evil”. „Porąbani” to makabryczno-uroczy komediowy horror, w którym zwyczajowe role ulegają odwróceniu. Do chatki w lesie wybierają się dwaj kumple, stanowiący przykład typowych amerykańskich rednecków, a na miejscu zostają uznani za krwiożerczych tubylców przez bandę nastoletnich przejezdnych. Co oczywiście prowadzi do serii bardzo krwawych nieporozumień.

Gang Dzikich Wieprzy

A na koniec sympatyczna komedia o grupce facetów w średnim wieku, którzy postanawiają zerwać z rutyną dnia codziennego, uciec z miasta, uciec na jakiś czas od żon i wybrać się na wyprawę marzeń na wypucowanych harleyach. Bez mapy, bez komórek, idąc za głosem serca i odpowiadając na zew wolności. I rzeczywiście okaże się, że będzie to wyprawa z rodzaju niezapomnianych, pełna komicznych niebezpieczeństw, ale też zdolna zmienić ich podejście do życia. Gwardia aktorska w średnim wieku spisała się tu na medal.

 

 

Sergey Svistunov Dzika Banda 01
Poprzedni

Sergey Svistunov - fikcja kontra rzeczywistość [galeria]

Jee-Hyung Lee DB
Następny

Jee-Hyung Lee - zdumiewające concept arty fantasy [galeria]

Tomasz Miecznikowski

Tomasz Miecznikowski

Filmoznawca z wykształcenia. Nałogowy pochłaniacz seriali. Kocha twórczość Stephena Kinga i wielbi geniusz Alana Moore'a. Pisał artykuły do "Nowej Fantastyki", jego teksty i recenzje ukazują się na portalach fantastyka.pl i naekranie.pl. Wyróżniony przez użytkowników fantastyka.pl za najlepszy tekst publicystyczny 2013 roku. W 2014 roku dołączył do zespołu Dzikiej Bandy.

Brak komentarzy

Dodaj komentarz