RANKINGI 

Najciekawsze premierowe seriale w 2017 roku #2

W 2017 roku będzie co oglądać. W kinach dostaniemy zatrzęsienie oczekiwanych przez miliony fanów filmów, w świecie seriali również czeka nas mnóstwo ciekawych produkcji. W drugiej części przewodnika znajdują się tytuły, które na chwilę obecną nie mają jeszcze potwierdzonej daty oficjalnej premiery.

Belle Epoque (TVN)

To całkiem spora przyjemność zacząć od polskiego serialu. Na antenie TVN od jakiegoś czasu hula w takt „Psycho killer” Taking Heads trailer „Belle Epoque” i wygląda to rzeczywiście intrygująco. Od razu narzucają się podobieństwa i klimat z „Peaky Blinders” i „Ripper Street” i ponoć polska produkcja ma iść właśnie w takim fabularnym kierunku. Czekamy, kibicujemy. Paweł Małaszyński wygląda tu całkiem nieźle, może wreszcie dostaniemy dobry, polski serial w historycznych dekoracjach.

The Terror (AMC)

Na tę produkcję bardzo czekamy. Stacja AMC kręci serial na podstawie rewelacyjnej książki Dana Simmonsa, opowiadającej o tragicznej w skutkach osiemnastowiecznej wyprawie dwóch okrętów – „Terroru” i „Erebusa” w rejony Arktyki w poszukiwaniu przejścia Północno-Zachodniego. To dodajmy, opowieść oparta na faktach, wyprawa rzeczywiście miała miejsce, załogi obu statków bezpowrotnie zaginęły, a Dan Simmons, inspirując się twórczością Edgara Alana Poe i H.P. Lovecrafta stworzył własną wersję wydarzeń. Jeśli będzie to wierna adaptacja, to czekają nas niezapomniane emocje.

the-terror

 

American Gods (Starz)

O serialu na podstawie powieści Nelia Gaimana pisaliśmy już kilkakrotnie, data premiery wciąż się przesuwa, czekamy trochę z niepokojem, po trailerze trudno zawyrokować, jak wyjdzie adaptacja najambitniejszej jak dotąd powieści brytyjskiego pisarza.

 

Guerilla (Sky Atlantic)

Sześcioczęściowy miniserial rozgrywający się w 1970 roku w Londynie, w gorących politycznie czasach. Po części ma to być dramat, po części miłosna historia, za scenariusz odpowiada John Ridley znany ze „Zniewolonego”, a producentem i jednym z aktorów jest Idris Elba. Serial opowie o ruchu praw obywatelskich tym razem nie w USA, tylko w Anglii, a emocji i dramatu dostarczy fabule ekstremalna działalność komórki ruchu Black Power, w tym przypadku walczącej ze Scotland Yardem. Zapowiada się więc ciekawie.

guerilla

Mindhunter (Netflix)

Netflix i David Fincher jako twórca serialu – to chyba wystarczająca rekomendacja. „Mindhunter” to fabularyzowana adaptacja literatury faktu, książki Johna Douglasa i Marka Olshakera „Mind Hunter: Inside the FBI’s Elite Serial Crime Unit” (w Polsce wyszły ich świetne „Motywy zbrodni: Metody działania agenta specjalnego FBI”). Na razie na temat fabuły niewiele wiadomo, wspomina się o dwóch agentach FBI przesłuchujących seryjnego mordercę (hmm, czy czegoś nam to nie przypomina?). A w jednej z głównych ról – i to jest miła informacja – zobaczymy pamiętną z „Fringe” Annę Torv.

netflix_mindhunter_david-fincher_anna-torv_fringe_

Feud (FX)

Najlepszy ostatnio specjalista od serialowych antologii („American Crime Story”, „American Horror Story”), Ryan Murphy, wymyślił kolejny temat przewodni serialu – konflikt, czyli tytułowe „Feud”. Pierwsza odsłona nowej serii ma opowiadać o sporze między dwiema wielkimi hollywoodzkimi gwiazdami, Joan Crawford i Bette Davis, które wylądowały razem w pamiętnym „Co się zdarzyło Baby Jane”. A w rolach głównych niemal równie wielkie gwiazdy, czyli Susan Sarandon i Jessica Lange. Zapowiada się ekscytująco.

feud-2

feud

Midnight, Texas (NBC)

Kolejna po „Czystej Krwi” adaptacja prozy Charlaine Harris. Jako że serial startuje w telewizji publicznej, nie będzie tak niegrzecznie jak w produkcji HBO. Mamy tu opowieść o tytułowym miasteczku, w którym znajdują azyl wszelkiej maści outsiderzy – zarówno zwykli ludzie, jak i tacy, którzy posiadają nadprzyrodzone zdolności. Może być ciekawie.

The Deuce (HBO)

Każdego roku fani „The Wire” mają nadzieję, że pojawi się serial będący godnym następcą najlepszego obrazu w historii telewizji. W 2017 roku taką nadzieję rozbudzi „The Deuce”, choćby ze względu, że jego twórcą jest odpowiedzialny właśnie za „The Wire”, David Simon. A może być naprawdę ciekawie, ponieważ w „The Deuce” na warsztat będą wzięte wczesne lata siedemdziesiąte oraz pionierzy branży… porno. A że jeszcze wśród aktorów zobaczymy Jamesa Frano (z wąsami!) i Maggie Gyllenhaal (w roli prostytutki), tym bardziej warto zwrócić uwagę na tę produkcję.

the-deuce

Riviera (Sky Atlantic)

Twórcą „Riviery” jest Neil Jordan, a wśród wykonawców znajdziemy Julię Stiles, Monicę Bellucci i Lenę Olin – świetny  żeński zestaw. Ta pierwsza gra wdowę, która po śmierci męża milionera zaczyna dostrzegać mroczną  prawdę, kryjącą się za fasadą bogactwa. Ponoć ma być z tego porządny thriller.

riviera

The Son (AMC)

Druga obok „Terroru” mocno reklamowana i miejmy nadzieję równie obiecująca produkcja stacji AMC. W roli głównej zobaczymy Pierce’a Brosnana, a sam serial jest adaptacją nominowanej do nagrody Pulitzera powieści Philipa Meyera „Syn”. Dostaniemy epicką historię osadzoną w Stanach Zjednoczonych, tyle że rozgrywającą się na dwóch płaszczyznach czasowych, w połowie XIX wieku i na początku dwudziestego stulecia. Możemy spodziewać się Dzikiego Zachodu bez upiększeń.

Britannia (Sky Atlantic)

Czy ktoś tęskni za „Rzymem” od HBO? Może zatem „Britannia” zaspokoi tą tęsknotę, zwłaszcza kiedy produkcję tę określa się mianem „roman revenge drama”. Czterdziesty trzeci rok naszej ery i najazd Rzymian na Brytanię – czyli będzie się działo.

britannia

The Defenders (Netflix)

„The Defenders”, czyli wszyscy marvelowscy superbohaterowie znani z Netflixa razem (no, może z wyjątkiem Punishera, którego też prawdopodobnie zobaczymy w tym roku w oddzielnym serialu). Nie możemy się doczekać, dobrze, że wcześniej dostaniemy „Iron Fist”.

Inhumans (ABC)

Najpierw miał być film w ramach Marvel Cinematic Universe, ostatecznie będzie serial stacji ABC, który we wrześniu zadebiutuje w …IMAX-ie, tak spektakularne ma to być ponoć widowisko. Zobaczymy. I na razie dajemy obrazek z komiksu, bo brak jakichkolwiek materiałów.

inhumans

Anne (Netflix)

Niektórzy chyba się ucieszą – Netflix robi swoją wersję „Ani z Zielonego Wzgórza”. Ciekawe co z tego wyjdzie, bo podobno ma to być nowe spojrzenie na klasyczną literaturę i tytułową postać.

amybeth-mcnulty-as-anne-shirley-in-anne

Dimension 404 (Hulu)

Czyżbyśmy doczekali się nowej „Strefy Mroku”? Wiele na to wskazuje, co widać po entuzjazmie twórców na załączonym filmiku. Produkcja platformy Hulu ma mieć formę antologii, każdy odcinek ma opowiadać odrębną historię. Strasznie się cieszymy i liczymy na naprawdę wyjątkowy serial.

The Handmaid’s Tale (Hulu)

„Opowieść podręcznej”, czyli proza Margaret Atwood tym razem w formie serialu. Jest na co czekać, bo to produkcja platformy Hulu, a to już wystarczy za rekomendację. W roli głównej w adaptacji tej klasycznej już antyutopii, w której kobiety zostały sprowadzone do roli niemych reproduktorek zobaczymy Elizabeth Moss, a partnerować jej będą między innymi Joseph Fiennes, Yvonne Strahowski, czy znana z „Orange is the New Black” Samira Waley.

 

Twin Peaks (Showtime)

No dobrze, to trzeci sezon kultowego serialu, który wraca po dwudziestu kilku latach przerwy, więc w jakiś sposób można go traktować jako rodzaj premiery. Boimy się bardzo, zastanawiamy się, czy to w ogóle było potrzebne, ale chyba twórcy podeszli poważnie do tematu i być może czeka nas ponownie niezapomniane, telewizyjne przeżycie. Oprócz powrotów odtwórców ról sprzed lat, pojawi się też wiele nowych, znanych twarzy – Jennifer Jason Leigh, Laura Dern, Richard Chamberlain, Naomi Watts i inni. Start ponoć 30 kwietnia.

 

 

taboo
Poprzedni

Najciekawsze premierowe seriale w 2017 roku #1

Imperial - Cinepix
Następny

Assassin’s Creed – kolejna zmarnowana szansa [recenzja]

Tomasz Miecznikowski

Tomasz Miecznikowski

Filmoznawca z wykształcenia. Nałogowy pochłaniacz seriali. Kocha twórczość Stephena Kinga i wielbi geniusz Alana Moore'a. Pisał artykuły do "Nowej Fantastyki", jego teksty i recenzje ukazują się na portalach fantastyka.pl i naekranie.pl. Wyróżniony przez użytkowników fantastyka.pl za najlepszy tekst publicystyczny 2013 roku. W 2014 roku dołączył do zespołu Dzikiej Bandy.

Brak komentarzy

Dodaj komentarz