RANKINGI 

Nie tylko Frank Underwood, czyli 8 złych fikcyjnych polityków

Dzisiaj ma premierę czwarty sezon „House of Cards”, a w oczekiwaniu na kolejne nieczyste zagrywki Franka Underwooda, przypomnijmy sobie kilku innych złych polityków, którzy przewinęli się przez kinowe ekrany.

Greg Stillson – Martwa strefa reż. David Cronenberg

Greg Stillson

Ambitny domokrążca, który za cel postawił sobie władzę. Zdobywał ją powoli, metodycznie, posuwając się do najpodlejszych chwytów. Pech chciał, że na swojej drodze spotkał Johnny’ego Smitha – jasnowidza, który uścisnął jego dłoń. Stillson miał zostać prezydentem, który rozpęta trzecią wojnę światową. Nie został.

Senator Vernon Trent – Wygrać ze śmiercią, reż. Bruce Malmuth

Senator Vernon Trent

Ambitny senator, który niemal zdobył władzę absolutną w Stanach. Niemal – bo na swoje nieszczęście postanowił zabić rodzinę Stevena Segala. Steven przeżył. Wrócił. I zakończył karierę sprzedajnego senatora.

Prezydent Allen Richmond – Władza absolutna, reż. Clint Eastwood

Prezydent Allen Richmond

Prezydent, który miał słabość do ostrego seksu i bicia kobiet. Niestety przedobrzył z jedną miłą żoną lobbysty. Jakby tego było mało widział to złodziej grany przez Clinta Eastwooda. Pierwszy prezydent USA, który zakończył kadencję strzelając sobie w głowę.

Prezydent Cornelius Snow – Igrzyska śmierci, reż. Gary Ross

Prezydent Cornelius Snow

Dyktator, który aby rządzić społeczeństwem posunął się do manipulacji i morderstw. Zaczynał skromnie od telewizyjnej indoktrynacji. Znamy to, znamy… Marnie skończył.

Adenoid Hynkel – Dyktator, reż. Charlie Chaplin

Adenoid Hynkel

Wygląda jak Hitler, zachowuje się jak Hitler i przemawia jak Hitler. Bo to była chaplinowska satyryczna opowieść o Hitlerze. Ale Hynkel był jeszcze gorszy – on potrafił tańczyć!

Senator Palpatine – Gwiezdne wojny, reż. George Lucas

Senator Palpatine

Zakapturzony podły typ, który udawał miłego i dobrego, tylko po to aby zdobyć władzę i wykończyć innych. Czyż nie przypomina on wam kilku naszych polityków… Być jak Palpatine powinno stać się credo…

Prezydent Skroob – Kosmiczne jaja, reż. Mel Brooks

Prezydent Skroob

Tylko diaboliczny i demoniczny umysł mógł wpaść na szatański plan wyssania całego powietrza z planety. Zło wcielone!

Doktor Raymond Cocteau – Człowiek demolka, reż. Marco Brambilla

Dr._Raymond_Cocteau

Kolejny przykład opętanego władzą psychopaty, który chce stworzyć świat wedle własnego widzimisię. A zatem: zero przeklinania, zero seksu, zero przemocy i zero wolności. Skąd my to znamy… Na szczęście istnieje Sylvester Stallone.

Untitled unmastered Kendrick Lamar
Poprzedni

Untiled unmastered - sensualny Kendrick Lamar [recenzja]

Mark Brooks DB
Następny

Mark Brooks - Deadpool, Star Wars i inne Marvele [galeria]

Robert Ziębiński

Robert Ziębiński

Dziennikarz, pisarz. Studiował dziennikarstwo na Uniwersytecie Jagiellońskim. Przez ostatnie osiemnaście lat pracował i publikował w takich tytułach jak „Tygodnik Powszechny”, "Gazeta wyborcza", "Rzeczpospolita", „Przekrój”, „Newsweek”, „Nowa Fantastyka”. Wydał powieść „Dżentelmen” (2010), krytyczne„13 po 13” (wspólnie z Lechem Kurpiewskim, 2012), pierwszą polską książkę o Stephenie Kingu „Sprzedawca strachu” (2014) "Londyn. Przewodnik Popkulturowy" (2015) i "Wspaniałe życie" (2016) (WAB). Drukował opowiadania m.in. w "Nowej Fantastyce", w antologiach „17 Szram” (2013), „City 2” (2011).

Brak komentarzy

Dodaj komentarz