KOMIKS RANKINGI 

Żelazny kanon DC Vertigo Comics

W ramach wydawnictwa Vertigo ukazało się setki tytułów z pogranicza wielu gatunków i eksplorujących przeróżne tematy. Jednak tylko część nich na stałe wpisała się w kanon komiksów przeznaczonych dla dojrzałego czytelnika i zmieniła oblicze tej formy sztuki. Oto subiektywna lista najbardziej znaczących serii, które warto poznać. A jako że wydawnictwo Egmont podpisało ekskluzywny kontrakt z DC Entertainment, być może część z jeszcze nie wydanych w Polsce, pojawi się na naszym rynku już w 2016 roku, a inne w końcu doczekają się kontynuacji i zakończenia.

Sandman (scen.: Neil Gaiman, rys.: różni artyści)

01 sandman preludia i nokturny

„Sandman” nie tylko realnie zmienił przemysł komiksowy, ale jest pozycją inteligentną, piękną, samoświadomą, a przy tym w pełni rozrywkową, która trafi do każdego odbiorcy. Magia i mity mieszają się tu z rzeczywistością, a ogrom niezwykłych pomysłów i rozwiązań fabularnych potrafi onieśmielić. „Sandman” wniósł do komiksu coś jeszcze. Historii pozwolono w naturalny sposób się zakończyć, w momencie kiedy Gaiman uznał, że to już właściwa pora. Nikt na siłę nie wydłużał opowieści, inni twórcy nie przejęli bohatera. Jeden z najlepszych komiksów w historii tego medium.

Saga o Potworze z bagien (scen.: Alan Moore, rys.: Stephen Bisette i inni)

02 saga o potworze z bagien

Alan Moore swoim pobytem na łamach „Sagi o potworze z bagien” wprowadził do komiksu zupełnie nową jakość. Z podrzędnego horroru klasy B wyrzeźbił jeden z najbardziej zaangażowanych i promieniujących tytułów, pełnego psychodelii, elementów metafizycznych i trudnych tematów jak ekologia, polityka czy rasizm. Przy czym wciąż pozostał wierny grozie i tajemniczości. Sam Stephen King otwarcie przyznaje, że zaczytywał się w opowieści Moore’a i to właśnie ona zainspirowała go do napisania słynnego „To”.

 Kaznodzieja (scen.: Garth Ennis, rys.: Steve Dillon)

03 kaznodzieja

Bóg opuścił ludzkość, a teksański pastor, Jessie Custer wraz z byłą dziewczyną i irlandzkim wampirem wyrusza w podróż przez Amerykę aby go odnaleźć i skopać mu tyłek. Garth Ennis zaserwował wciągającą opowieść drogi i wyłuszczył wszelkie niedoskonałości amerykańskiego snu o równości, wolności i sprawiedliwości. A przy tym był diablo wulgarny, brutalny, bezkompromisowy i szczery.

Baśnie (scen.: Bill Willingham, rys.: różni artyści)

04 baśnie

„Baśnie” bardzo często porównuje się do „Sandmana”, nie tylko ze względu na popularność, ale też ilość serii odpryskowych oraz ogrom pomysłów wykorzystanych do przemielenia klasycznych baśni na nowoczesną, dojrzałą modłę. Opowieść Willinghama w niczym nie przypomina znanych bajek, niewiele jest tu zakończeń typu „żyli długo i szczęśliwie”, a nieskazitelne postacie, jak się okazuje, mają więcej wad niż zalet i bardziej przypominają ludzi niż swe baśniowe odpowiedniki.

Transmetropolitan (scen.: Warren Ellis, rys.: Darick Robertson)

05 transmetropolitan

„Transmetropolitan” to postcyberpunkowa satyra na nowoczesne dziennikarstwo newsowe. U boku bezkompromisowego Pająka Jeruzalem odkryjemy największe brudy politycznych salonów jak i odnajdziemy pozytywy na dnie najgorszego rynsztoku. Jest zabawnie, czasem szokująco, zawsze jednak przenikliwie i wciągająco, a to wszystko na tle spaczonego społeczeństwa przyszłości.

100 Naboi (scen.: Brian Azzarello, rys.: Eduardo Risso)

06 100 naboi

„100 naboi” wyprowadziło Vertigo z nadnaturalnych ostępów w bardziej realistyczne rejony, a także zaproponowało dalece minimalistyczną grafikę, a przy tym stało się jednym z najbardziej docenionych kryminałów noir. Co zrobisz gdy otrzymasz niezarejestrowaną broń i sto nieoznaczonych naboi? Pójdziesz drogą zemsty czy odkupienia?

Y: Ostatni z mężczyzn (scen.: Brian K. Vaughan, rys.: Pia Guerra)

07 y last man

Z dnia na dzień Yorick staje się jedynym ocalałym męskim ssakiem na Ziemi. Wyrusza więc w podróż celem odnalezienia odpowiedzi, miłości, człowieczeństwa i schronienia w świecie opanowanym przez kobiety. Błyskotliwa postapokaliptyczna seria była istnym powiewem świeżości dla Vertigo, oferując trzymające w napięciu zakończenia każdego rozdziału i galerię prześwietnych postaci, z małpką Ampresandem na czele.

Hellblazer (scen.: Jamie Delano, Garth Ennis, Peter Milligan, Mike Carrey, rys.: różni artyści)

08 hellblazer

„Hellblazer” to najdłużej wydawana seria Vertigo, którą skasowano dopiero po trzy setnym numerze. To krzywe zwierciadło naszej rzeczywistości, w którym odbijają się wszystkie bolączki i słabości ludzkości, a cyniczny John Constantine staje się przewodnikiem po odmętach tego piekła na Ziemi. Każdy scenarzysta wniósł od siebie odpowiednią dawkę wrażliwości i kontrowersyjności, które uczyniły z tej serii sztandarowy tytuł przez cały okres jego wydawania.

The Invisibles (scen.: Grant Morrison, rys.: różni artyści)

09 the invisibles

„The Invisibles” jest jak jazda bez trzymanki rollercoasterem na kwasie. Morrison wprowadził na salony subkultury, stworzył pierwszego transgenderycznego bohatera i z upodobaniem używał słowa „cipka”. Tytułowa organizacja walczy przeciwko opresji międzywymiarowych obcych bogów, którzy zniewolili ludzkość bez jej wiedzy. Czego tu nie ma: magia, podróże w czasie, przemoc psychiczna, medytacja…  Fascynujące.

DMZ (scen.: Brian Wood, rys.: Riccardo Burchielli)

10 DMZ

Oto alternatywna wersja historii USA, w której krótko po wydarzeniach z 9/11 rozpoczyna się kolejna wojna domowa. Akcja rozgrywa się w strefie zdemilitaryzowanej, którą jest odcięty od świata Manhattan, gdzie stykają się brudy polityki, dziennikarska wolność słowa i zwykła ludzka solidarność. Świetny tytuł, którego społeczny komentarz przebija niejedno dzieło science fiction.

Aleksandra Shappi Tora DB
Poprzedni

Polski cosplay #2 – Aleksandra „Shappi” Tora [galeria]

Sonia Draga
Następny

Muchachas tom 1-3 – dobra powieść obyczajowa [recenzja]

Paweł Deptuch

Paweł Deptuch

Miłośnik komiksów, scence-fiction, pulpy i kryminału. W latach 2004-2010 redaktor naczelny serwisu Carpe Noctem. Współpracował m.in. z Bicepsem, Czachopismem, Ziniolem, Kolorowymi Zeszytami, a swego czasu prowadził stałe kolumny związane z fantastyką w lokalnych periodykach. Od 2006 r. stały współpracownik miesięcznika Nowa Fantastyka. Autor kilku scenariuszy komiksowych i opowiadań. Legniczanin. Tata.

Brak komentarzy

Dodaj komentarz